Dwa lata temu Wyścig Górski Prządki – GSMP Korczyna świętował dziesięciolecie istnienia zamykając sezon Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. W tym roku jako 13 i 14 runda rozegrany zostanie po raz 12 w historii w dniach 11-13 września na 4540 metrowym odcinku z korczyńskiego rynku do Rezerwatu Prządki.
Przed podkarpackimi zawodami cyklu GSMP, na pierwszym miejscu klasyfikacji generalnej znajduje się Dubai, wyprzedzający Andrzeja Szepieńca i Słowaka Igora Drotara. Tuż za pierwszą trójką walczą Tomasz Myszkier, tracący do Drotara tylko 3 punkty, Piotr Ostrowski i Marcin Gładysz, którzy w Korczynie powinni grać pierwsze skrzypce w walce o tytuł II Wicemistrza Polski GSMP 2015.
Już po raz osiemnasty zamienimy Sopot na Monte Carlo sprowadzając najlepszych kierowców rozgrywających przez dwa dni spektakularne zawody w wyścigach górskich nad morzem. Na ponad 3 kilometrowej trasie z Sopotu do Gdyni kilkudziesięciu mistrzów kierownicy walczyć będzie o zwycięstwo i punkty w klasyfikacji Międzynarodowych Mistrzostw Polski. Od wielu lat wspierają naszą imprezę udziałem w Komitecie Honorowym Wojewoda i Marszałek Województwa Pomorskiego,Komendant Wojewódzki Policji i Prezydenci Trójmiasta. Wyścig Górski w Sopocie to święto motoryzacyjne całego Trójmiasta.
Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski w ten weekend miały okazję zawitać poza granicami kraju, a to w związku z wyścigiem w Banovcach. Do startu na trasie Jankov Vrsok zgłosiło się ponad 110 zawodników. Najliczniejszą grupę stanowili oczywiście gospodarze, ale nie zabrakło także mocnych ekip z Czech i oczywiście z Polski. Kibice mogli śledzić rywalizację prawie całej czołówki GSMP.
Radek Ćwięczek: Jestem bardzo zadowolony z przebiegu całego weekendu! Już w sobotę ,kiedy zająłem czwarte miejsce moja jazda była dobra i byłem dobrej myśli przed niedzielą. Sobotnie czasy były konkurencyjne, co w tak licznej i mocnej klasie jest bardzo ważne. Niedziela to pierwszy bardzo dobry podjazd w deszczu i minimalne różnice w pierwszej trójce. Drugi podjazd już po suchym był szybki co zaowocowało drugim czasem i takim samym miejscem na mecie!
111 kierowców, 40 z Polski zgłoszono na PAV AUTOPOLA Jankov Vŕšok, rundę FIA CEZ Hill Climb Championship, GSMP i mistrzostw Słowacji (31 lipca - 2 sierpnia). W 9 i 10 rundzie GSMP nadeszło 50 zgłoszeń. Z Dubaiem, Andrzejem Szepieńcem, Waldemarem Kluzą o punkty mistrzostw Polski rywalizować będą Słowacy Igor Drotár (Lancer WRC), Jozef Bereš Jr, Ján Miloň (Fabie WRC), Peter Lipták (Lancer Evo VIII), Martin Juhas (BMW M3), Węgier Endre Kovács (BMW M3 DTM).
Waldek Kluza: „Jesteśmy w drodze do Banovców, żeby zmierzyć się z 9. i 10. rundą. Czeka na nas nie tylko wyjątkowa trasa, ale także mocna międzynarodowa obsada połączonych Mistrzostw Polski, Słowacji i Europy Centralnej. Weekend zapowiada się wyjątkowo intensywny. Zawsze bardzo się cieszę, przed startem tutaj, ponieważ uwielbiam ten wyścig. Trasa wyciska z nas ostatnie poty, ale daje ogromną przyjemność. Fragmenty trasy są od siebie bardzo różne co wymusza błyskawiczną zmianę stylu jazdy. Takiego zestawu zakrętów, o zmiennej charakterystyce nie ma w całym sezonie. Rywale zawsze są tutaj wyjątkowo mocni, więc bezbłędny tor jazdy ma tu wyjątkowo duże znaczenie.
Jerzy Nowakowski na kolejnej rundzie Historic Hill Climb Championship, czyli Dobšinský Kopec już w ten weekend!
Tym razem zawody odbędą się na Słowacji, a lista zgłoszeń to w sumie 134 nazwiska z dziesięciu państw europejskich.
"Super, że tak wielu zawodników widnieje na liście zgłoszeń. Oprócz mnie jest jeszcze jeden Polak, czyli kolega DUBAJ. Przekrój startujących aut jest niesamowity i cieszę się, że w śród nich jest drugie BMW 2002 TI, z którym będę mógł porównywać czasy!
Za nami już połowa sezonu GSMP 2015. Magura Małastowska, która zamykała poprzedni sezon, w tym roku wyznaczyła środek rywalizacji. Do Gorlic zjechało łącznie 47 zawodników z Mistrzostw Polski. Po raz kolejny gościliśmy w Polsce również Karela Stehlika (zwycięzcę rundy w Limanowej).
Do sobotniej rywalizacji przystąpiło jednak 45 kierowców, ponieważ Waldemar Kluza i Rafał Fedorowicz wycofali się jeszcze przed startem. W Magurze zabrakło więc Colta oraz podwójnego zwycięzcy i rekordzisty trasy z pierwszej edycji wyścigu.
Tomasz Myszkier : „Trzeci stopień podium w Magurze chyba bardzo mnie lubi, ponieważ już trzykrotnie miałem możliwość na nim stać. Oczywiści e była to także przyjemność, bo ten wyścig pokazał, że dążymy konsekwentnie do wytyczonego cel u. Szkoda drugiego miejsca, które było na wyciągnięcie ręki, ale to najlepszy dowód na to, że ja i samochód jesteśmy coraz szybsi. Zresztą na pewno jeszcze będzie okazja do rewanżu z Sebastianem. Świetnie czułem się na tej trasie. Zgodnie z przewidywaniami przejazd przez szczyt okazał się świetnym pomysłem. Cieszy, że warunki były stabilne i jednakowe dla wszystkich. Gratulacje dla organizatorów, bo stanęli na wysokości zadania. Dano nam do dyspozycji świetnie przygotowaną i zabezpieczoną trasę, a walczyliśmy wspierani przez ogromne tłumy kibiców.
Już tylko godziny dzielą wszystkich od startu 7 i 8 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski jakie w sobotę i niedzielę rozegrane zostaną na trasie z Małastowa do Gładyszowa. Do zawodów zgłosiło się 47 zawodników, w tym Czech, Karel Stehlik, zwycięzca 5 rundy GSMP Limanowa.
- To bardzo szybki wyścig – mówi Karel. Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tym wydarzeniu i ścigać się z najlepszymi polskimi kierowcami. Mój samochód ma blisko 700 koni mechanicznych, więc będę walczył z czołówką GSMP. Miałem okazję zobaczyć onboardy z trasy, a teraz mam dwie godziny, żeby zapoznać się z odcinkiem na żywo.